Masz pytanie? Zadzwoń 24h! +48 795 790 719 kancelaria@mentorgroup.pl

Nowe przepisy dotyczące dziedziczenia spadku z długami

W październiku ubiegłego roku weszły w życie przepisy, związane z nowelizacją kodeksu cywilnego oraz kodeksu postępowania cywilnego, zmieniające zasady odpowiedzialności za spadek z długami.
Do tego czasu, kto w ciągu 6 miesięcy nie złożył oświadczenia o przyjęciu lub odrzuceniu spadku, ponosił nieograniczoną odpowiedzialność za długi wchodzące w skład spadku i tym samym musiał odpowiadać ze nie również swoim majątkiem. Była to bardzo niekorzystna sytuacji dla spadkobierców, którzy nie zawsze nawet wiedzieli, że takie oświadczenie muszą złożyć. Niestety bardzo często okazywało się, iż spadek był przyczyną problemów i bardziej szkodził niż pomagał. Wiele osób nawet nie zdawało sobie sprawy, że spadkodawca ma długi, dlatego decydując się na przyjęcie spadku przeżywali rozczarowanie, zwłaszcza, kiedy okazywało się, że długi te będzie trzeba pokryć z własnej kieszeni.

Zapomniałeś napisać oświadczenie – otrzymasz spadek z dobrodziejstwem inwentarza

Na szczęście dzięki zmianom w prawie, spadkobierca, który w ciągu 6 miesięcy nie złoży oświadczenia o przyjęciu spadku, odziedziczy spadek z dobrodziejstwem inwentarza, a zatem będzie odpowiadał za ewentualne długi w ograniczonym stopniu.

Takie rozwiązanie jest zdecydowanie dużo korzystniejsze, ponieważ spadkobierca nie będzie musiał obawiać się przyjęcia spadku, a kiedy zapomni złożyć stosowne oświadczenie – jego odpowiedzialność wobec długów zmarłego będzie mniejsza.

Oczywiście należy pamiętać, że spadek z dobrodziejstwem inwentarza nie oznacza całkowitego uwolnienia się od dziedziczonych długów, a jedynie od ich wysokości. Niekoniecznie też wierzyciel musi ściągać długi tylko i wyłącznie z aktywów odziedziczonych po osobie zmarłej. Ma on możliwość zaspokoić swoje roszczenia poprzez zajęcie rachunku spadkobiercy do określonej kwoty. To czy pieniądze na rachunku będą pochodziły ze spadku, z licytacji odziedziczonych aktywów, czy też będą to tylko i wyłącznie pieniądze „wypracowane” przez spadkobiercę – nie jest już dla wierzycieli i sądu istotne.

Przeczytaj również: