Masz pytanie? Zadzwoń 24h! +48 795 790 719 kancelaria@mentorgroup.pl

Jedna osoba zginęła, osiem zostało rannych, a straty materialne sięgną wielu milionów złotych ? to wstępny bilans nawałnic, które przez ostatnią dobę przetoczyły się nad krajem. Finansową pomoc deklaruje rząd, ale poszkodowani mogą się domagać odszkodowań np. od właścicieli powalonych drzew.
 

W całym kraju trwało wczoraj sprzątanie efektów burz. ? W dziewięciu województwach zerwanych zostało 180 dachów, tysiące drzew zostało połamanych i trzeba je usuwać, wiele linii energetycznych jest zerwanych, a kilka dróg wojewódzkich nieprzejezdnych ? wyliczał wczoraj rzecznik straży pożarnej Paweł Frątczak.

Najtragiczniejszy był efekt burzy, która przeszła nad miejscowością Kołodziądz (woj. mazowieckie). Młoda kobieta zginęła, gdy spadł na nią zerwany przez wichurę dach. Więcej szczęścia miało osiem innych osób, które przygniotły połamane drzewa. Wczoraj brak było jeszcze szczegółowego bilansu strat materialnych. Wiadomo było jedynie, że rachunki sięgną milionów złotych.

Minister spraw wewnętrznych Jerzy Miller tłumaczył, że trwa szacowanie strat. Wyliczał, że ofiary ubiegłotygodniowych nawałnic otrzymały już 2 miliony złotych, a kolejne 3 miliony są w drodze. Na pomoc w podobnej wysokości mogą liczyć poszkodowani w środowych nawałnicach.

O pieniądze można ubiegać się również od ubezpieczalni lub w procesach cywilnych. Aby jednak uzyskać odszkodowanie za straty poniesione podczas wichury, burzy i zalania spowodowanego nawałnicami, poszkodowany musi przede wszystkim zabezpieczyć dowody potwierdzające poniesione szkody ? dotyczy to mienia i zdrowia.

 

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna