Masz pytanie? Zadzwoń 24h! +48 795 790 719 kancelaria@mentorgroup.pl

Sprzedawca, który ze swojej winy nie dostarczył umówionego towaru przeznaczonego do dalszej odsprzedaży, płaci kontrahentowi odszkodowanie równe utraconemu przez niego zyskowi – potwierdził Sąd Najwyższy.
 

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością (z o.o.) „Agroplon-Ościęcin” zobowiązała się w czerwcu 2006 r. dostarczyć spółce z o.o. – „Agrolex” zboże konsumpcyjne i rzepak ze zbiorów 2006 r. Była to umowa „sprzedaży rzeczy przyszłych”. Zboże i rzepak miały być przedmiotem dalszej odsprzedaży.

Zrealizowana została jedynie dostawa rzepaku. „Agroplon” zawiadomił kontrahenta, że z przyczyn od siebie niezależnych nie jest w stanie zrealizować całości dostaw. Z powodu suszy w czerwcu i lipcu plony były znacznie niższe niż zwykle. Natomiast sierpniowe deszcze, przekraczające 2,5 raza średnią dla tego miesiąca, utrudniły zbiór i wpłynęły na jakość zboża. Zboże porastało i nie spełniało ustalonych parametrów jakościowych.

„Agrolexu” to tłumaczenie nie przekonało. Spółka wystąpiła do sądu z żądaniem odszkodowania równego zyskom utraconym wskutek niewywiązania się z umowy przez sprzedawcę. Domagała się od niego z tego tytułu ponad 1,11 miliona zł.

Sąd I instancji, opierając się na opinii biegłego, ustalił, że „Agroplon” był w stanie przy właściwej organizacji prac polowych dostarczyć – mimo spadku plonów (o ok. 30 proc.) – umówioną ilość zboża odpowiedniej jakości. Nie wykazał też, że wobec niewykonania umów przez swych kontrahentów podjął starania o pozyskanie zboża od innych producentów rolnych. Istnieje więc adekwatny związek przyczynowy – w rozumieniu art. 361 kodeksu cywilnego – między zaniechaniem dostawcy a szkodą „Agrolexu”.

 

 

Źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/565583,sprzedawca_musi_placic_odszkodowanie_za_niedostarczenie_towaru_z_wlasnej_winy.html