Masz pytanie? Zadzwoń 24h! +48 795 790 719 kancelaria@mentorgroup.pl

Przysługuje nam odszkodowanie za agresywnego pracownika ochrony

Naruszenie dóbr osobistych klienta w wyniku bezprawnej ingerencji pracowników ochrony może być podstawą do domagania się odszkodowania lub zadośćuczynienia za straty niematerialne. Niekiedy na ochroniarza można poskarżyć się do ministerstwa.

Bardzo często skarżymy się na niemiłe doświadczenia związane z nadużywaniem przez pracowników ochrony, zwłaszcza w sklepach, swoich uprawnień.

 Jak daleko ochroniarze mogą ingerować w prywatność klientów?

Prawa ochroniarzy zależą od konkretnej sytuacji, a przede wszystkim od zachowania klienta. Jeżeli zakłóca on porządek, np. w stanie nietrzeźwym obraża innych klientów, to ochroniarz powinien w pierwszej kolejności wezwać taką osobę do zaprzestania zakłóceń lub do opuszczenia sklepu.

W sytuacji gdy klient stwarza zagrożenie dla chronionego mienia, np. kradnie towar, lub stwarza w sposób oczywisty bezpośrednie zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, np. szarpie sprzedawcę w sklepie lub wszczyna bijatykę, pracownik ochrony ma prawo ująć (czyli w praktyce zatrzymać) taką osobę w celu uniemożliwienia jej ucieczki i oddania jej w ręce Policji. Z kolei jeżeli klient w jakikolwiek sposób będzie uniemożliwiał wykonanie zadań przez ochronę, np. podejmie próbę ucieczki, lub nie posłucha wezwania do opuszczenia sklepu, wówczas pracownik ochrony posiadający licencję będzie mógł użyć tzw. środków przymusu bezpośredniego, czyli np. zastosować siłę fizyczną w postaci chwytów obezwładniających czy założyć klientowi kajdanki. Zastosowane działania powinny być jednak odpowiednie do zaistniałej sytuacji i w jak najmniejszym stopniu ingerować w dobra osobiste klienta. Dla przykładu pracownik ochrony nie będzie mógł założyć kajdanek klientowi podejrzanemu o kradzież, o ile nie istnieje obawa ucieczki czy innego niewłaściwego zachowania.

Zdarza się, że ochroniarze chcą przeszukiwać torby i rzeczy osobiste klientów. Czy mają do tego prawo?
Pracownik ochrony nie ma prawa przeszukania klienta i rzeczy osobistych bez jego zgody.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna