Masz pytanie? Zadzwoń 24h! +48 795 790 719 kancelaria@mentorgroup.pl

Na jednym z portali internetowych znalazł się wpis oczerniający firmę produkującą meble. Jeden z forumowiczów napisał, że został przez nią oszukany. Jeżeli informacje zamieszczono w celu zdyskredytowania konkurencji, pomawiana firma może wnieść powództwo do sądu lub zgłosić ten fakt na policję.

Obecnie przedsiębiorcy nie ograniczają się do tradycyjnych metod reklamowania swoich usług lub towarów. Coraz popularniejszy staje się tzw. marketing szeptany, który polega na rozpowszechnianiu informacji za pośrednictwem m.in. forów internetowych czy portali społecznościowych. Informacje te muszą być prawdziwe. W przeciwnym przypadku będziemy mieć do czynienia z czynem nieuczciwej konkurencji i przestępstwem.

Powództwo cywilne

Firmę, która została pomówiona, chroni zarówno prawo cywilne, jak i kodeks karny. Tego typu działanie można zaliczyć do czynów nieuczciwej konkurencji. Jedną z jego postaci jest właśnie rozpowszechnianie nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o przedsiębiorcy w celu przysporzenia korzyści lub wyrządzenia szkody. Informacje te mogą dotyczyć w szczególności osób kierujących firmą, wytwarzanych przez nią towarów, świadczonych usług, stosowanych cen czy sytuacji gospodarczej albo prawnej przedsiębiorstwa.

Jeżeli firma padła ofiarą tego typu czarnego marketingu, może złożyć powództwo do sądu powszechnego. Pokrzywdzony przedsiębiorca może wówczas żądać zaniechania niedozwolonych działań, usunięcia ich skutków, złożenia oświadczenia odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie, naprawienia wyrządzonej szkody czy zasądzenia odpowiedniej sumy pieniężnej na określony cel społeczny.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna